Translate

poniedziałek, 8 lipca 2013

Rozdział 2

Gdy skończyliśmy oglądać film, ja wraz z Ronni zebrałyśmy pucharki i zaniosłyśmy je do kuchni, wstawiając do zlewu. Ja usiadłam na blacie kuchennym wpatrując się w jeden punkt.
- ej Cher coś się stało?- zapytała z troską Ronni - pamiętaj mi możesz powiedzieć wszystko-powiedziała siadając o bok mnie.
- cały czas się zastanawiam kogo jeszcze wzięli rodzice - powiedziałam
- nie martw się wszystkiego się jutro dowiemy- powiedziała przytulając mnie
- która jest godzina?- zapytałam
- dokładnie to 18:30- powiedziała
- o tu jesteście, przyszedłem się pożegnać jest już późno a ja się zasiedziałem, to pa do jutra- powiedziała Justin i wyszedł.
- dobra to ja idę się przejść po plaży, tak dla odprężenia- powiedziałam i wyszłam. Dom mamy przy plaży więc nie muszę daleko iść, chodziłam i rozmyślałam aż doszłam do domu Gabrielli. Weszłam na taras i zapukałam do okna, po chwili w oknie stała dziewczyna, uśmiechnęła się na mój widok.


- hej, tak sobie spacerowałam i pomyślałam że wpadnę po ciebie i się przejdziemy, co ty na to?- zapytałam się mając nadzieję że się zgodzi.
- jasne że pójdę tylko daj mi sie przeprać- powiedziała wpuszczają mnie do środka. Gabriella ma mały domek, gdyż mieszka sama. Po dziesięciu minutach zeszła, ubrana w zwykłe spodnie, białą bluzkę a na to dżinsową marynarkę bez rękawów do tego założyła białe vansy.
- gotowa?-zapytałam patrząc na nia jak przegląda sie w lustrze
- tak gotowa, a co ty na to żebyśmy dziś wieczorem tak za godzinę wyszły do klubu?- powiedziała, a ja się szeroko uśmiechnęłam
- a może teraz, ja pójdę do siebie się przebrać a ty sie wyrobisz?- zapytałam na co ta zachichotała.
- jasne, to za godzinę u mnie w domu- powiedziała a ja wyszłam biegnąc do domu. Po pięciu minutach weszłam do domu, wszyscy siedzieli w salonie.
- hejka, ja za jakąś godzinę idę do klubu chcecie tez?- powiedziałam
- tak- krzyknęły  wszystkie i pobiegłyśmy na górę, wybrałam ubraniai weszłam do łazienki biorąc szybki prysznic. Z łazienki wyszłam po piętnastu minutach, ubrana stanełam przed lustrem i zaczełam sie malować. Zeszłam na dół  czekając na moje siostry. Każda była ubrana inaczej ubrana.Selena miała na sobie dość elegancki ubiór, Bella miała na sobie sukienkę, Ronni bardzo elegancko,  a Danielle to mnie zdziwiła swoim wyborem. Wszystkie gotowe poszłyśmy do Gabrielle która wyglądała pięknie. Wszystkie gotowe poszłyśmy do klubu, po poł godzinie dotarłyśmy, juz na samym początku wzięłyśmy najmocniejsze drinki, i ruszyłyśmy na parkiet, po dwóch godzinach zebrałyśmy  sie do domu. Gdy tylko weszłysmy do domu, ściągnęłyśmy buty i położyłyśmy sie na kanapach w salonie, bo nie miałyśmy siły wchodzić po schodach, zasnęłyśmy od razu po położeniu sie  na kanapach.

----------------------------------------------------------
Dobra to mamy następny, miło by było gdyby ktoś skomentował bardzo mnie to motywuje. Nie zanudzam więcej nowy pojawi się w czwartek albo piątek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz